Widzę Lahti #4 [21-22.02]: „Posprzątane”

Ostatni wyczyn sportowy 91. Lahti Ski Games miał miejsce w niedzielę ok. godz. 17. Później zagrali jeszcze austriacki hymn, pożegnali kibiców i zanim ci zdążyli wyjść, arena Pucharu Świata zaczęła zamieniać się w zwykłą skocznię i stadion. Była 17:30.

Zwijanie kabli trwa szybko, podobnie jak demontaż barierek i wszelkiego rodzaju reklam. Inni ludzie składali kamery, kolejni – oznaczenia techniczne i fioletowe emblematy imprezy. O ile zdążyli, bo chrapkę na nie mieli też kolekcjonerzy pamiątek. Przyszłoroczne mistrzostwa również będą w tym kolorze. Wyglądałby podobnie do zachodzącego nad jeziorem Vesijärvi słońca, tylko że odkąd przyjechałem, nad miastem non stop wiszą chmury. Przydałaby się witamina D.

Jupitery wyłączone, ale tylko te stadionowe, bo wreszcie otwarte dla mieszkańców trasy biegowe są jasne chyba przez cały czas. Odgrodzony barierkami na płycie boiska finisz leży złożony w częściach w oczekiwaniu na wywózkę. Część wyląduje w magazynach lub pojedzie na następny Puchar do Kanady. Reszta w śmietnikach. Minęła 20.

Logistyka w sporcie to dzisiaj dobrze nasmarowana maszyneria. W Lahti na przygotowanie Salpausselki do kolejnych zawodów mają tydzień. W halach często bywa, że niecałą dobę albo kilka godzin. Niedawno we Wrocławiu doszło do sytuacji, że przed 15. zaczął się finał siatkarskiego Pucharu Polski, a wieczorem na parkiet – w zupełnie innym wystroju – wybiegły siatkarki Orlen Ligi. Ale to ta sama dyscyplina. Dowodem prawdziwego kunsztu może być Hala Stulecia. Po ostatnim gwizdku sędziego w meczu mistrzostw Europy szczypiornistów arenę błyskawicznie przystosowano do wymogów ergowioślarzy. Zdążyli, bo musieli. Gdy tempo pracy się zgadza, to kasa też.

W poniedziałek rano w Lahti widać było jeszcze ślady sportowego święta, ale za dobę po 91. Ski Games zostaną tylko wspomnienia, filmy i zdjęcia. A za rok zabawa zacznie się od nowa. Próba generalna wyszła na czwórkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>